W dniu 29.09.2010 Wykonawca powiadomił nas o ruinach budowli, na które natknęła się koparka na placu budowy szybu startowego przy Rondzie Daszyńskiego. Były to całkiem nieźle zachowane ściany i podłogi piwnic zburzonej fabryki.

Wysłany na miejsce Inspektor Nadzoru Inwestorskiego zawiadomił, zgodnie z przepisami, Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków, które po odbytej wizji lokalnej zdecydowało o wstrzymaniu prac. Ich wznowienie możliwe będzie po wykonaniu inwentaryzacji ujawnionego obiektu.

Dodatkowo budowa centralnego odcinka II linii metra objęta zostanie stałym nadzorem archeologicznym. Umową z Wykonawcą przewiduje, że takie sytuacje mogą się zdarzać i zawiera zapisy, które ustalają zasady działania w podobnych okolicznościach.

Zdarzenie to wzbudziło duże zainteresowanie warszawiaków, którzy na forach poświęcili mu sporo uwagi. Nam spodobał się taki wpis: "Z naszym szczęściem do budowy metra, pod spodem znajdą jeszcze dwa mamuty i pterodaktyla" (Adam G. na wawkom.pl)

Poniżej kilka zdjęć z terenu budowy i odkrytych tam pozostałości fabryki.

 

Wróć