07/12/2004

Na stacji Politechnika odsłonięta została tablica pamiątkowa poświęcona zasłużonemu dla metra, zmarłemu niedawno, prof. dr hab. inż. Romanowi Ciesielskiemu.

Jednym z głównych zainteresowań niedawno zmarłego prof. dr hab. inż. Romana Ciesielskiego, specjalisty zajmującego się mechaniką budowli, problematyką wytrzymałości konstrukcji budowlanych, było metro. Profesor poświęcił kilkanaście lat życia na badania wpływu metra na konstrukcję budynków znajdujących się wzdłuż trasy podziemnej kolei. Jest autorem wydanego w 2001 r. opracowania „Drgania mechaniczne wywołane eksploatacją metra płytkiego i ich wpływ na budynki”, w którym zajmował się szczegółową analizą poszczególnych czynników wpływających na mechanikę fundamentowania istniejących budynków wzdłuż funkcjonujacej linii metra. Aby mieć materiał porównawczy profesor rozpoczął swe badania przed 1995 rokiem, zanim jeszcze wagony metra wyruszyły na trasę. Szczegółowe opracowanie ma fundamentalne znaczenie m.in. ze względu na fakt, że warunki glebowe w Warszawie są bardzo zróżnicowanie w konkretnych miejscach, gdzie drążone jest metro.

Swoją wiedzą prof. Ciesielski dzielił się przez wiele lat ze służbami metra jako aktywny członek Rady Konsultacyjno – Naukowej przy zarządzie Metra Warszawskiego. Prof. Ciesielski, mimo iż Krakowianin, kierownik Instytutu Mechaniki Budowli Politechniki Krakowskiej oraz rektor krakowskiej uczelni, był ogromnie zaangażowany na rzecz Warszawy. Stąd decyzja o uczczeniu jego pamięci tablicą pamiątkową na stacji metra Politechnika.

Prof. Ciesielski to uznany autorytet w polskiej i światowej nauce. Był członkiem rzeczywistym Polskiej Akademii Nauk, członkiem Polskiej Akademii Umiejętności. Jego opracowanie ”Skale Wpływów Dynamicznych – SWD” cytowana jest literaturze zagranicznej (Japonia, USA). Był współautorem masztu radiowego w Solcu Kujawskim. Uczesniczył w międzynarodowych pracach normalizacyjnych. Otrzymał medal Eiffla z okazji 100-lecia wieży. Był autorem ok. 500 publikacji naukowych, licznych podręczników, w tym w języku niemieckim. Otrzymał wiele odznaczeń państwowych i medali. Po „wybuchu” wolnej Polski w 1989 r. został senatorem z ramienia OKP (przez dwa lata).

Wróć