20/01/2004

Oto relacja zawodnika Metra Warszawskiego Bogdana Pawlikowskiego: "Od początku mecz był bardzo wyrównany i nie było widać zdecydowanej przewagi którejkolwiek drużyny. Do około 10.min. utrzymywał się wynik: 0:0. Wtedy to drużyna Securitasu uzyskała prowadzenie. Jednak w dalszym ciągu przebieg meczu nie wskazywał głównego faworyta. Pod koniec pierwszej połowy udało się nam wyrównać wynik meczu na 1:1 (strzelcem Artur Hardel) i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. Biorąc pod uwagę klasę przeciwnika - wynik przyzwoity. Jednak w kilka chwil po przerwie "Securitas" podwyższa na 2:1. Jak zwykle przyczyną brak koncentracji po przerwie w naszym zespole. Chyba jest to już naszą rozpoznawalną cechą i nie wiadomo czy uda nam się ją kiedyś wykorzenić. W tym momencie zaczyna się wkradać nerwowość do naszej gry. Nie możemy wyjść ze skutecznym atakiem na bramkę przeciwnika. "Securitas" zaś coraz bardziej napiera, czego wynikiem jest 3-cia bramka. W tym momencie przegrywamy już 3:1 i biorąc pod uwagę klasę przeciwnika sytuacja staje się nieciekawa. Jednak nasi nie poddają się tak od razu i w kolejnej akcji po rzucie rożnym jest już tylko 3:2 (Sławomir Zawadzki). Czasu pozostaje coraz mniej a przeciwnicy napierają z furią. Sunie atak za atakiem. Jednak nasi piłkarze są na posterunku, a szczególnie bramkarz Paweł Hertel, który broni w nieprawdopodobnych sytuacjach. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Otóż na około 3 minuty przed końcem meczu doprowadzamy do wyrównania (Cezary Kołacz) i radość wśród naszych zawodników jest bezgraniczna. Ostatecznie nie jest źle, remisujemy z czwartą drużyną grupy profesjonalistów! Mecz wyrównany w pierwszej połowie i co trzeba przyznać z przewagą naszych przeciwników w drugiej połowie. Ostatecznie wynik nie przynosi nam ujmy i oby tak dalej. Teraz czekamy na wynik meczu "DZIELNI NIEDZIELNI" - "SMYK" oraz układ tabeli, co zdecyduje czy będziemy dalej grali w grupie "amatorów" czy też "profesjonalistów".

Więcej informacji o naszej drużynie można znaleźć na podstronie: O firmie -> Druzyna piłkarska Metra

Wróć