08/10/2004

Całą drogę skład przebył na własnych kołach holowany przez elektrowóz. Do pociągu doczepione były tzw. wagony osłonowe, które mają zabezpieczać pociąg przed ewentualnymi uszkodzeniami w trakcie drogi. Dystans między Chorzowem a Warszawą (260 kilometrów) pociąg przejechał z prędkością 20 km/h. Niska prędkość ma zminimalizować ryzyko uszkodzenia pociągu podczas transportu. Ostatnie sześć kilometrów przed Stacją Techniczno Postojową Metra – Kabaty pociąg pokonał na torach, które przechodzą nad ulicą Puławską i przez warszawski Ursynów.

Na Stacji Techniczno Postojowej Metra pociąg spędzi około miesiąca. W tym czasie pociąg przejdzie:

  • dokładne pomiary tzw. skrajni pociągu, czyli jego obrysu
  • przegląd techniczny przez pracowników metra i odbiór od producenta
  • procedurę uzyskania niezbędnych certyfikatów dopuszczających do ruchu
  • przejazdy próbne po torze prób

Dopiero po tym zostanie dopuszczony do ruchu.

Pociąg numer 29 jest pierwszym z czwartej (ostatniej) dostawy składów od producenta – firmy Alstom Konstal z Chorzowa. W ramach czwartej dostawy do Warszawy przyjadą jeszcze 4 pociągi

(dwa do końca tego roku i dwa składy do końca maja przyszłego roku). Wtedy metro będzie dysponowało osiemnastoma pociągami produkcji polsko-francuskiej.

W tej chwili metro posiada piętnaście pociągów rosyjskich i trzynaście pociągów polsko-francuskich.  Nowy pociąg będzie oznaczony numerem „29” ponieważ jest dwudziestym dziewiątym pociągiem warszawskiej kolei podziemnej.  Jeden sześciowagonowy pociąg metra może zabrać 1400 pasażerów – waży 150 ton. Może poruszać się z prędkością ponad 100 kilometrów na godzinę – jego silnik ma moc 180 kW.  Żywotność takiego składu obliczona jest na przebieg trzech milionów kilometrów. Jeden pociąg kosztuje około 6 milionów euro.

Wróć