18/06/2004

Metro Warszawskie zastosowało nowe "lekarstwo" na kurzawkę, metodę scalania gruntu (ang. jet - grounding), której dotychczas w Warszawie nie trzeba było stosować, bo nigdy dotąd kurzawka nie pojawiała się tu na tak wielka skalę.

Górnicy drążący tunel od strony Hali Marymont w kierunku Placu Wilsona napotkali na kurzawkę, czyli mokre piaski o konsystencji galarety, w rejonie tunelu zachodniego. Po wielu tygodniach prób odsączenia wody tradycyjnymi metodami, zdecydowano zastosować nową metodę, polegającą na punktowym nawiercaniu gruntu na głębokość kilkudziesięciu metrów żerdziami, poprzez które pod olbrzymim ciśnieniem 400 atmosfer podawana jest mieszanka m.in. mączki wapiennej i cementu. Zaprawa ta zbija grunt i na głębokości, na której będzie później drążony tunel, miesza się z ziemią tworząc zwartą skorupę o kształcie pionowego walca, mającego średnicę ok. 2 metrów. Jako że tunel metra ma mieć szerokość 5,5 m. należy w jednej linii wykonywać obok siebie ok. 4 - 5 iniekcji, by poszczególne walce zaprawy zachodziły na siebie i na całej szerokości przyszłego tunelu można było uzyskać efekt scalenia gruntu.

W sumie wykonanych zostanie kilkadziesiąt iniekcji gruntu na wysokości przejścia dla pieszych przez ul. Popiełuszki tuż za Halą Marymont, na szerokości ok. 6 metrów i prawdopodobnie na obu jezdniach. Planuje się, że scalanie gruntu potrwa co najmniej tydzień (najdalej 4 tygodnie), co okaże się w trakcie prac. W związku z tym grodzone będą poszczególne pasy ruchu ulicy Popiełuszki na odcinku ok. 6 metrów, tuż po skręcie ze Słowackiego. Należy podkreślić, że cały czas ulica będzie przejezdna w obie strony. Większość prac prowadzona będzie nocą. Prace nadzoruje Przedsiębiorstwo Robót Górniczych Metro, a podwykonawcą jest firma Keller (więcej informacji o technologii na www.keller.com.pl).

Warto dodać, że prace przy budowie wschodniego tunelu metra, drążonego od Hali Marymont w kierunku Placu Wilsona, przebiegają bez zakłóceń. Tutaj nie napotkano kurzawki. Wydrążono już ok. 250 m. tunelu. Scalanie gruntu pod przyszły zachodni tunel nie wpływa na termin oddania stacji Plac WIlsona, ani na rozpoczęcie prac przy budowie kolejnej stacji Marymont.

Wróć