26/02/2004

"To było jedno ze słabszych spotkań w wykonaniu Scott Tiger, co skwapliwie wykorzystało Metro. Zaczęło się od dwóch bramek Orzechowskiego w pierwszej połowie, z czego jedna padła bezpośrednio z rzutu rożnego. W czwartej minucie drugiej części wpadł w pole karne kapitan Metra Arek Misztal i pewnym strzałem podwyższył na 3:0. Po chwili dał o sobie znać bramkarz Metra Paweł Hertel, który zrobił rajd prawą stroną. Dobiegł on do linii końcowej i znakomicie dośrodkował do Michała Sendy, który miał już przed sobą pustą bramkę. W 27 minucie meczu na strzał z dystansu zdecydował się Bogdan Pawlikowski. Piłka trafiła do Marcina Golanki i ten już nie miał problemów z ustaleniem wyniku na 5:0. W ostatniej minucie na miano bohatera meczu zapracował bramkarz Metra Paweł Hertel broniąc rzut karny wykonywany przez Adama Pustotę."

Więcej informacji w naszym serwisie, na podstronach: O firmie -› Drużyna piłkarska Metra oraz na www.ligowiec.com.pl

Wróć