19/08/2004

W ciągu lata - niezależnie od upałów - służby metra mają za zadanie utrzymać na stacjach i w pociągach metra temperaturę około 20 stopni Celsjusza.

W lecie zakres ten musi się mieścić dokładnie między 20 a 25 stopni – zimą między 10 a 15 stopni. Dzięki temu warszawiacy nie tylko nie odczuwają takiego upału latem i zimna zimą, ale nie są też narażeni na gwałtowne skoki temperatur przy wchodzeniu i wychodzeniu z metra. Za sprawą odpowiedniej temperatury i przewiewu pasażerowie korzystający metra nie znają również problemu niemiłych zapachów jakie towarzyszą czasem korzystającym z innych środków komunikacji.

O poziom temperatury – oprócz ludzi - dba system ogromnych dmuchaw i siedemdziesięciu ośmiu silników (wentylatorów) rozmieszczonych na całej długości I linii metra. Ich zadaniem jest takie zarządzanie powietrzem dostającym się do metra i wypompowywanym z tuneli by utrzymać odpowiednią temperaturę. Jeden silnik pompujący powietrze ma moc 70 000 watów - wszystkie wentylatory razem wypompowałyby wodę z całego Zalewu Zegrzyńskiego w ciągu... jednego dnia.

Pracą wentylatorni i silników sterujących pracą powietrza na linii metra kieruje oczywiście komputer. Dla pewności temperatura w tunelach i na peronach jest mierzona ręcznie trzy razy dziennie: o 5.00, 13.00, i 23.00.

O temperaturę dba też system wentylacji w wagonach metra. Powietrze wpadające do wagonu i po przejściu przez filtry ma temperaturę około 18 - 20 stopni Celsjusza.


Przykładowe pomiary temperatur z godziny 13.00
16 sierpnia:
* na powierzchni: 26,5 stopnia
* na peronie stacji: 19,4 stopnia
17 sierpnia
* na powierzchni 28,7 stopnia
* na peronie stacji: 20,5 stopnia
19 sierpnia
* na powierzchni 32 ,8 stopnia
* na peronie stacji 24,1 stopnia 

Wróć